Niemcy
Wizyta w Oelde 2012
15-osobowa grupa uczniów z naszego liceum wraz z opiekunami Angeliką Jakubowską i Katarzyną Bojke przebywała w Oelde w dniach 17-23 kwietnia 2012. Podczas pobytu w Niemczech uczniowie mieszkali w domach swoich partnerów wymiany i uczestniczyli w bardzo bogatym programie. Mieli okazję szkolić język, poznać kulturę i historię Dortmundu i okolic, brać udział w lekcjach w niemieckiej szkole oraz próbować lokalnych potraw. Jednak przede wszystkim była to sposobność do nawiązania przyjaźni i nowych kontaktów.
Koszty podróży samolotem do Dortmundu zostały częściowo sfinansowane przez dwunarodową organizację Polsko-Niemiecka Współpraca Młodzieży.
Kolejnym etapem wymiany polsko-niemieckiej będzie wizyta uczniów i nauczycieli niemieckich w Wejherowie w dniach 19-25.09.2012. Poniżej relacja Marty Pobłockiej, uczennicy klasy Ig:
Wreszcie nadszedł długo wyczekiwany dzień. Nad ranem 17.04. zebraliśmy się bardzo przejęci i zdenerwowani na placu przed szkołą. Wsiedliśmy do autokaru, który zawiózł nas na lotnisko w Gdańsku. Wszystkie procedury związane z odprawą przebiegły sprawnie i już ok. godz. 7.40 byliśmy w Dortmundzie. Z lotniska odebrali nas niemieccy rodzice i niebawem po raz pierwszy spotkaliśmy nasze partnerki. Wszyscy na początku byli nieco nieśmiali, lecz podczas wspólnego śniadania w szkole toczyły się już swobodne rozmowy. : Po posiłku cała grupa udała się na spotkanie z burmistrzem Oelde. Każdy otrzymał folder informacyjny oraz gadżety związane z miasteczkiem. Ok. godz. 13 pierwszy raz stanęliśmy w progach domów naszych niemieckich rodzin. Każdy został bardzo miło przyjęty. Po chwili odpoczynku udaliśmy się do miasta. Zwiedziliśmy starówkę oraz przeszliśmy się po pięknym parku, w którym znajdowało się również mini zoo. ;) W centrum tego parku umiejscowiona jest nowoczesna kuchnia. Pod czujnym okiem pań kucharek wspólnie przyrządziliśmy kilka dań, np. pizzę czy sernik. Następnie zasiedliśmy do kolacji podczas której mieliśmy okazję lepiej się poznać.
Następnego dnia musieliśmy wcześnie wstać, gdyż o godz. 8 spotkaliśmy się w szkole. Dyrektor Realschule oprowadził nas po szkole. Mieliśmy okazję zobaczyć wszystkie sale, m.in. bardzo ciekawy "pokój ciszy". Po zwiedzeniu szkoły, wraz z partnerkami udaliśmy się na dwie lekcje. Mogliśmy zobaczyć jak wygląda niemiecka matematyka, biologia czy język angielski oraz porównać je do lekcji w Polsce. O godz. 14 udaliśmy się na wycieczkę do Bielefeld. Tam wspięliśmy się na wieżę przy zamku Sparrenburg i podziwialiśmy malowniczą panoramę miasta. Potem odbył się obowiązkowy shopping i wróciliśmy do Oelde.
Trzeciego dnia pobytu pojechaliśmy autokarem do Dortmundu. Na początku odwiedziliśmy stadion Borussi Dortmund - Signal-Idula-Park. Obiekt zrobił na wszystkich ogromne wrażenie. Mieliśmy niepowtarzalną okazję znaleźć się w szatni, pomieszczeniu konferencji prasowych, WIĘZIENIU, czy przy samej murawie. Kolejnym punktem było zwiedzenie muzeum klubu - Borusseum. Dowiedzieliśmy się tam wielu rzeczy na temat powstania miasta, Zagłebia Ruhry oraz znaczenia piłki nożnej dla tego regionu. Poza tym, w muzeum można było pograc w piłkarzyki czy pośpiewać karaoke (Heja BVB! : ) . Następnie udaliśmy się do centrum Dortmundu aby zwiedzić miasto i oczywiście zrobić zakupy. ;) O godz. 19 udaliśmy się do Bochum na musical "Starlight Express". Mimo tego, iż spektakl był po niemiecku to bardzo się na podobał chociażby ze względu na bogatą oprawę muzyczną, akrobacje aktorów i efekty specjalne. Do domów wróciliśmy około północy.
W piątek, przy wyjątkowo sprzyjających warunkach pogodowych odbyła się wycieczka rowerowa po rejonie Munsterland. W miejscowości Stromberg zrobiliśmy krótką przerwę oraz zwiedzaliśmy tamtejszy kościół. Po powrocie do Oelde spędziliśmy dwie godziny na kręgielni. Każdy świetnie się tam bawił. Doskonale wykorzystaliśmy ten czas na integrację z koleżankami z Niemiec. Wieczorem odbyło się polsko-niemieckie przyjęcie. Był grill, muzyka, dobre jedzenie. Wszyscy byli zadowoleni z tego pomysłu. Dzięki temu mogliśmy jeszcze lepiej poznać siebie nawzajem.
W sobotę udaliśmy się pociągiem do Munster. Jest to przepiękne, malownicze, zabytkowe miasto. Zobaczyliśmy tam katedrę, Salę Pokoju Westfalskiego i niezwykły ogród botaniczny, w którym mogliśmy podziwiać wiele gatunków kolorowych, również egzotycznych roślin.
Niedziela była dniem organizowanym przez rodzinę goszczącą.
No i nadszedł ostatni dzień. O godz. 8 spotkaliśmy się w szkole. Bez grupy niemieckiej poznawaliśmy działanie przedsiębiorstwa "Goecking" w Oelde. Następnie udaliśmy się z powrotem do szkoły, aby pożegnać się niemieckimi partnerami wymiany. W ciągu tego tygodnia zdążyliśmy się bardzo dobrze poznać oraz zaprzyjaźnić. Chwila pożegnania była zarówno dla nas jak i dla Niemek bardzo smutna. Popłynęło wiele łez. O godz. 13.25 odlecieliśmy z Dortmundu. Ok. 16 byliśmy już przed szkołą w Wejherowie, gdzie czekali na nas rodzice, za którymi bardzo tęskniliśmy.
Chwile spędzone w Niemczech były dla nas bardzo radosne i intersujące. Mogliśmy poznać kulturę i zwyczaje niemieckie. Podczas pobytu zawiązało się wiele nowych przyjaźni. Wszyscy bardzo dobrze wspominamy czas spędzony w Niemczech oraz nie możemy doczekać się września, kiedy to będziemy gościć u siebie niemieckie partnerki. Dziękujemy również opiekunom i organizatorom za możliwość tak wspaniałego wyjazdu.








